Motto na 2013: Chcę czytać tylko książki lepsze od tych, które sama umiem napisać.
Blog > Komentarze do wpisu
Raki pustelniki - Anne B. Ragde

Druga część bestsellerowej trylogii, zapoczątkowanej świetną Ziemią kłamstw .

Po śmierci Anny Neshov i ujawnieniu rodzinnej tajemnicy przy świątecznym stole trzej bracia: Tor, Margido i Erlend i córka Tora, Torunn, próbują otrząsnąć się z szoku i wrócić do normalnego życia.

Dla Tora będzie to oznaczało dalszą pracę przy hodowli świń, choć już bez wsparcia matki. Dla Margida, prowadzącego ustalony starokawalerski tryb życia - próbę wyrwania się z utrwalonych ram, dla Erlenda - nadchodzące zmiany, gdy jego partner zapragnie mieć dziecko. Torunn tymczasem zmaga się z dramatem opuszczonej przez partnera matki i poznaje wyjątkowego mężczyznę. Niestety, poważny wypadek skaże Tora na korzystanie z pomocy córki, a ją samą postawi przed dylematem: czy chce przyjąć na siebie rolę dziedziczki i opiekunki gospodarstwa? Czy jej podoła?

Brzmi to jak streszczenie 125 odcinka jakiegoś nadawanego od lat serialu, zapchajdziury między bożonarodzeniowym odcinkiem specjalnym a dramatycznym finałem, i tak też się czyta. Może środkowe części trylogii takie właśnie mają być, że zamiast recenzji wystarczyłoby napisać "poznajemy dalsze losy bohaterów"? Podczas gdy siłą pierwszej części były niezwykłe opisy oddalenia, straty, mroczna rodzinna tajemnica i pieczołowicie oddane realia, w drugiej zostały z tego w zasadzie tylko szczegółowe opisy (doceniam, że autorka dokładnie zgłębiła tematy tak różne, jak prowadzenie przedsiębiorstwa pogrzebowego, tresura psów i dekorowanie wnętrz, ale to tylko dekoracje...) i czysta obyczajówka, niezbyt porywająca choć bardzo porządna. Jak poprzednio, ogromnym plusem jest portret szczęśliwego gejowskiego związku w obliczu decyzji mającej zmienić życie obu mężczyzn, choć obawiam się, że otwartość i dokładność opisu ich życia może okazać się szokująca dla polskich czytelników. Na szczęście dramatyczna końcówka pozwala mieć nadzieję, że część trzecia dorówna pierwszej, część druga jest tylko przyjemną lekturą na dwa zimowe popołudnia.

wtorek, 10 stycznia 2012, mdl2

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/15 11:13:01
Polecano mi tą sagę, jednak zaczynam się bać drugiego tomu :)
-
mdl2
2012/01/20 11:10:56
Cóż, jak saga to saga, trzeba czytać wszystkie tomy :) Pierwszy polecam z czystym sumieniem, drugi - może po prostu trzeba przebrnąć żeby wiedzieć o co chodzi w trzecim?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Spis moli